Carrick-on-Shannon

nGu9UWwsilKfqAvtRX
zNWL2ZcEbqespa2auX

 eblyAnNsZql7Xdw68X

 gqSawN6Ea9wUn4a3AX

 http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/kc/xe/hwuk/T0mi2ahYmzlwWqoXKX.jpgT0mi2ahYmzlwWqoXKX

 5bDKQbWnCpYW3yCXEX

Z9d9Udt7FL8DdJMJuX

Zatrzymujemy się na parę godzin w tym miasteczku, o którym wiele osób mówiło mi, że jest cudowne. Jestem to pierwszy raz. Miasteczko jest nawet ok, ale cudowności nie widzę. Jest tu mały park, kilka ładnych uliczek. Jemy lunch w uroczej kawiarence, kupuję książkę fastfood nation, buszujemy w second handach. Jest tu przystań, gdzie można wypożyczyć barkę i udać się w kilkudniowy rejs po rzece Shannon. Chętnie się kiedyś na taki rejs wybiorę 🙂

Dodaj komentarz