Co. Clare

JS7tlFwb8xDOsv4SuX

AFrQh8SP1GsIJNWtpX

GhWhZu2pKcSbsySO1X

 

XkGUXT286kD2ajVDaX

 

O57Wffo1SvvowB5TaX

eh7tmIRw0OZI5B9VCX

MznmgkKOMw4mobaYaX

4Lo04bdghd1tU1nZoX

RYDTK1aEu7hvFUhawX

RENmbYbDCVnYWKHLfX

nuK4qfD8hjXBQsEHQX

51B9yeX2LYrEZiBtRX

HEy44YJv0BkuI0TpZX

VDhugqiY0kbUMgTdqX

UYuzIx6f8SECCDKylX

cwumfQwj8YVZD5ghLX

 LlvYWZWgJxtsyQcmHX

5RTUbMkGmjpH2UviDX

gQxLqNxTh4m7Pi5LjX

2RbRESn6xuEDFF3AgX

FCa6ygSJMjSnmzMR2X

YxELbIOu6YYbgzO8VX

osLEQnvgKM6k99wgBX

 UZ2sDw3xjDHqpN6MaX

 Cm7Z3bzXyP8MdVaupX

XwuzRRdJOgPN4Ff6VX

e29uxMoWYuqnA1rTPX

uCucRbwvKkJ1zfnGQX

Do Hrabstwa Clare wybieram się w długi majowy weekend, z dwoma koleżankami. Jedną znam od dawna i czasem rozumiemy się bez słów:), a druga jest jej koleżanką i okazuje się być bardzo fajna. Mamy rezerwację się w B&B w Ballyvaughan. Koleżance, która rezerwowała nocleg rozładowuje się telefon, a żadna z nas nie zanotowała nazwy miejsca. W końcu udaje nam się dotrzeć na miejsce.

Podziwiamy wapienny płaskowyż Burren. To niesamowity, kamienisty krajobraz. Cytat z adiutanta Cromwella doskonale charakteryzuje te tereny Brakuje tutaj drzew, żeby człowieka powiesić, brakuje tutaj wody żeby człowieka utopić, brakuje tutaj ziemi żeby człowieka pochować” .

Zaglądamy do małej fabryki perfum pośród kamienistych pustkowi. Pracownica opowiada nam o procesie produkcji mydła. W małym sklepiku oglądamy też perfumy i oleje do twarzy. Tam, na końcu świata, w kawiarni spotykam 2 osoby z pracy (obecnej i byłej).

Poulnabrone to liczący 5 tysięcy lat wapienny grobowiec. Ponad 30 osób zostały pochowanych w tym miejscu. Niedaleko stąd, niecałe sto lat temu wykopany został okazały, złoty naszyjnik z epoki brązu. Obecnie można go oglądać w Muzeum Archeologicznym w Dublinie.

Po raz nie wiem który jestem na klifach Moheru i zawsze mnie to miejsce zachwyca. Okolice najbardziej popularnego miejsca na klifach bardzo zmieniło się od mojej pierwszej wizyty w 2006 roku. Teraz wszystko jest zabudowane, wcześniej ludzie siadali do zdjęć na półce skalnej 🙂

Klify mają w najwyższym miejscu 214 metrów i długość 8 km. Klify wypiętrzyły się około 320 milionów lat temu. W najbardziej obleganym miejscu, blisko krawędzi klifów, stoi Obrian’s Tower wybudowana w 1835 roku. Widać stamtąd wyspy Aran. Visitors Centre zostało oddane do użytku w 2007 roku. Jest wbudowane w wzgórze i stapia się z otoczeniem.

Włóczymy się po starych cmentarzach. Wymyślamy tytuły przyszłych bestsellerów, które zamierza napisać koleżanka.

Spacerujemy po Loop Head. Jest zupełnie pusto, trawa ugina się jak mchowy kobierzec. To tu jest ta charakterystyczna skała oderwana od lądu, ale ciężko to zobaczyć spacerując po klifie.

Szukając delfinów trafiamy na malowniczą ruinę nad brzegiem morza. Przełazimy na wyłączonym, na szczęście, elektrycznym pastuchem i robimy zdjęcia. W drodze powrotnej dostrzegamy informację o niebezpiecznym byku który tam ma swój wybieg. Na szczęście go nie było 🙂

Po całym wyjeździe boli mnie brzuch – od śmiechu.

Kresowy płaskowyż Burren i klify Moheru są na liście Unesco. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s