O niemarnowaniu jedzenia, segregowaniu śmieci i ekologii

IMG_1073s

Gdy w pracy notorycznie ktoś wyrzuca obierki od owoców do śmieci recyclingowych.

Gdy pani sprzątająca codziennie spryskuje blaty w pracowej kuchni czymś co śmierdzi jak domestos.

Gdy moja współlokatorka wyrzuca torbę ziemniaków, bo minęła już data wydrukowana na torbie. Zupełnie jakby ziemniaki wyrastały z ziemi od razu zapakowane w torbę tesco, z datą ważności.

Gdy w pracy ktoś upiera się by wszystko drukować jednostronnie.

Gdy ktoś używa papierowe i plastikowe kubki.

Gdy większość dostępnych owoców i warzyw jest zapakowana w folię i styropian.

Gdy w powietrzu czuć zapach spalin, albo dym z kominów.

Gdy na ulicy widzę śmieci i psie kupy.

Gdy ktoś zapomina zakręcić kran z wodą.

Gdy ktoś nie gasi światła.

Wkurzam się, bo ta planeta nie należy tylko do trucicieli i tych, którym to zwisa.

Dodaj komentarz