Bray, Co. Wicklow

iwM7nHZSXF0iHVz2PX

za3xwHJmBjbCweBsEX

 mpk2ryayaXvaRQsKkX

RrnRZz84HpK3bT0KuX

M9ef4aHrd5rqKrjbwX

2EipdJ68AaMCdmrHUX

2nHbcIKPUfhmGOhTbX

 1beY35ksHrAu5x96KX

 ndR9vfBQo8dqWFWffX

1Mmcno1GJg5XhWYdJX

sdbaCqf87sorHmOjGX

4U6f5MPwDsNJFUemYX

XQFdvtLzQSc8rHB5oX

jExM9dByGpbBPTV9WX

cULTnJv3NvnGYhv4lX

J69dzuYVIA0ny3SkYX

TEvbcUy5vkIbwHucQX

yKHYOVbij2hEIG7YrX

k582suAakRb5weuQQX

EEDG2kyLi6uogtCzXX

vXZXiUdLmT8DQ7t4GX

l7a8p46nJ3kpmI8bcX

nRPCg9TWPZYN5J5DTX

g9AndEZarQeNlBQlsX

Wprowadzam się do nowego miejsca w Bray 3 dni przed rozpoczęciem pracy. Na jakimś forum znajduję faceta, który świadczy usługi transportowe. Mam niewiele rzeczy, ale ten transport wynosi mnie sporo mniej niż normalna taksówka. Kierowca jest Polakiem. Cała podróż trwa około 40 minut i większość drogi on albo zadaje pytania, których nie zadaje się obcej sobie, albo prezentuje swoją niezbyt ciekawą, pełną pogardy dla innych osobowość. Wypakowuję swoje rzeczy do nowego domu. On odjeżdża i po kilku minutach dzwoni, że może byśmy poszli na kawę. Dyskretną kawę, jak dodaje. Jak ktokolwiek, a zwłaszcza odrażający gościu, który ma żonę, pracującą na niego, by on mógł odnaleźć siebie, ma tupet by coś takiego proponować???

Mój nowy dom okazuje się pomyłką, o czym przekonuję się po 5 minutach. Jak mogłam nie zauważyć że tu jest tak brudno??? Przez kilka godzin sprzątam swój pokój i łazienkę i rozpakowuję nieliczne rzeczy. Problemem nie do pokonania staje się kuchnia, której się po prostu brzydzę. Gdy pytam o odkurzacz właścicielka domu zastanawia się przez chwilę, po czym wyciąga go spad sterty ciuchów. Odkurzacz nie ma tej plastikowej sztywnej rury ze szczotką, ale ona twierdzi, ze tej części nigdy nie było. Odkurzać trzeba więc w kucki. Po tygodniu i tak okaże się, że był to luksus który się więcej nie powtórzy, bo głupie dzieci właścicielki odkurzały kulki styropianowe – bez odkurzaczowego worka w środku. Odkurzacz kaput. Dom najczęściej wygląda jak po włamaniu, rzeczy walają się po podłodze, szafki w kuchni są zawsze otwarte. Przy stole nie można usiąść bo brudne skarpetki, brudne talerze i całe mnóstwo innych rzeczy się wala po blacie. No i dzieci. Jej zdaniem ciche. Moim, trudne do zniesienia. (Choć właściwie dla mnie większość dzieci zalicza się do tej kategorii.) W Halloweenowy weekend oglądam inne mieszkanie, i decyduję się tam za kilka dni przeprowadzić. W Halloween można tu zobaczyć czarownicę na przystanku autobusowym, albo zjawy spacerujące ulicą (tych akurat się boję).

W swoje urodziny zamiast skakać ze spadochronem i chodzić po górach w Nowej Zelandii jestem w pracy. Rano, gdy loguję się do systemu wyskakuje zapytanie, czy skoro są moje urodziny powinna tu być. Klikam – tak. Komputer zaczyna śpiewać happy birthday, a potem dołączają się współpracownicy:) Wieczorem pakuję się, bo to moja ostatni noc w domu u brudaski. Następnego dnia za to idę z koleżanką do Board Gais Energy Theatre – najnowszego i największego teatru w Dublinie. Bilety sponsoruje mój pracodawca :)Tym razem zamiast sztuki wyświetlany jest tu film Gwiezdne Wojny (2009) a muzykę zapewnia orkiestra. Wrażenia super. Muzyka jest cudowna, a film też mi się podoba. Jedyny minut to, że ludzie żrą popcorn, widać nie da się oglądać i nie jeść. Na sam koniec mała dziewczynka rzyga między rzędami foteli.

Nowy dom – cisza, spokój i czysto. Nowa praca jest super. Wszyscy mili, dobrze się pracuje. Ale po ponad dwóch latach przerwy, mózg mi czasem nie nadąża. W tygodniu po pracy tylko czytam książki i leżę w łóżku. W weekendy za to nadrabiam zaległości towarzyskie i miło spędzam czas z dawno niewidzianymi znajomymi.

Bray to małe miasteczko w Hrabstwie Wicklow. Leży nad morzem, na południe od Dublina. Jest tu słynna Bray Head – góra z krzyżem i cudnym widokiem na morze. Stąd tez można się wybrać na spacer po klifach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s