Bandung i okolice

IMG_3034IMG_3049IMG_3154IMG_3063cccIMG_3048IMG_3088IMG_3089ccc

IMG_3108IMG_3131

Bandung jest położony na południowy wschód od Jakarty. Nazywany kiedyś Paris of Java (Paryżem Jawy), dziś nie robi najlepszego wrażenia. Jest jednak dużo ładniejszy od Jakarty. Na ulicach Jenderal Sudirman i Asia Afrika jest tu kilka budynków w stylu art deco. One też tworzą swoiste centrum turystyczne. Dość przyjemne miejsce z dużym meczetem w centralnym punkcie.

Pomimo, że Indonezyjczycy są bardzo przyjaźni i nie gapią się na cudzoziemców jak Indusi, znów miałam nieprzyjemne doświadczenie z miejscowym który podszedł do nas na ulicy, mamrocząc coś pod nosem i dotknął mi cycki. Potraktowałam go pięścią i kopniakiem. Nie zrobiło to na nim chyba wrażenia – może to nie był dla niego pierwszy raz.

Bandung jest dobrym miejsce wypadowym do plantacji herbaty. Zawsze widok ich zachwyca mnie.

Wybrałyśmy się do Kawah Putih, zwanym także White Crater (biały krater), jeziora położonego w kraterze wulkanu – nieczynnego od około 1600 roku. Jezioro położone jest na wysokości 2430 metrów npm. Jest to piękne kwaśne, siarkowe jezioro, o kolorze od biało – niebieskiego do zielonkawego (w zależności od stężenia siarki). Wokół jeziora unoszą się nieprzyjemne opary siarkowodoru.

Stamtąd pojechałyśmy do gorących źródeł znajdujących się w małej wiosce. Woda w strumieniu i utworzonym naturalnym basenie jest naprawdę ciepła – około 50 stopni. Także i tam w wielu miejscach roznosi się duszący zapach siarkowodoru wydostający się spomiędzy skał.

W drodze powrotnej próbowałyśmy latte z luwak kopi. Jest to kawa zjadana i wydalana – bez trawienia ziaren, przez zwierzątko zwane luwak (cyweta lub łaskun muzanga). Zwierzątko te chętnie zjada owoce kakaowca, wybierając tylko najlepsze ziarna. Po przejściu przez jego przewód pokarmowy kawa traci gorzki posmak. Jest to najdroższa kawa na świecie. Ja kawy nie piję, więc nie rozpoznałabym różnicy i tak, a już zwłaszcza w latte. Miałam później możliwość zobaczyć te zwierzątka – trzymane w klatkach i wyglądające smutno (to są zwierzęta aktywne nocą, więc środek dnia to nie była ich pora). Po przeczytaniu o tym, że dla zarobku są wyłapywane, trzymane w klatkach w często bardzo złych warunkach i szybko umierają nigdy więcej nie napiję się tej kawy i nie polecam nikomu.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s